Muzyka to zdecydowanie uniwersalny język, jedyny taki, w którym można w tym samym momencie mówić wspólnie, mruczeć jednym głosem. Zapewne każda i każdy z nas ma do wymruczenia coś innego, coś ważnego, ale w ostatecznym rozrachunku pozostajemy w poczuciu chwilowego zjednoczenia i zrozumienia. To było magiczne!
Ma to jakiś głębszy sens, zupełnie nie do opowiedzenia. Mieliśmy/Zostajemy z poczuciem graniczącym z pewnością, że było coś w tym z czary-mary – Michał nas zachwycił, rozpuścił i otulił.
Dziękujemy!
Noc Bibliotek była u nas ciepłym i przytulnym spotkaniem. Artysta wykonał nastrojowe utwory w akustycznych aranżach. To pierwsze muzyczne wydarzenie w naszej bibliotece, a sądząc po Waszych reakcjach – nie ostatnie.
[rl_gallery id=”4921″]

